Odkąd zacząłem grać na instrumencie można powiedzieć, że stałem się muzykiem. Na pewno niedoświadczonym, nieobytym z instrumentem, bez doświadczenia scenicznego oraz z niewiedzą na temat ogromnego biznesu, który kręci się wokół muzyki. Tak czy inaczej, stałem się muzykiem i byłem z tego dumny. Było to jakieś dwadzieścia lat temu, kiedy zacząłem grać na moim pierwszym instrumencie – pianinie. Jako paroletni brzdąc, długo nie wytrzymywałem przy klawiszach Continue reading

Share Button